Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Ja popał v tupik

Jeśli wiesz, że warto czytać, to znajdziesz czas i przeczytasz. Albo poczytasz. Ale jeśli brak wskazówek, żadnej uprzedniej wiedzy o autorze, to jak odkryć czy warto? Przeglądając to tu i tam? No właśnie, przeglądam tu i tam i owam i ciągle nie wiem co o tym myśleć i jak jeszcze trochę poprzeglądam to zrobi się z tego czytanie, ale nieporządne. No ale z tego da się zrobić argument za czytaniem: skoro przerzucanie nie zanudziło, to może jednak warto? Niby tak, ale to jest ponadczasowy czasowy problem: ars longa, vita brevis. (Do uznających istnienie tylko jednego obcego języka: ta maksyma nic nie mówi o długich pupach, to nie jest po angielsku.)

Chyba nie ja jeden mam pewne wahania jak określić książkę Mathematics under the Microscope pracującego na Uniwersytecie w Manchester rosyjskiego matematyka Alexandra Borovika, bo lista podająca dojścia do wielu materiałów z Sieci wstawia tę pracę w dziale Różnorodne (Miscellanea).

W zasadzie należy uznać go za przyjazną duszę, bo na jednym ze swoich blogów cytuje Leca w oryginale i po angielsku. Ponadto, publikacje ma sensowne, więc fachowiec, tylko że nie potrafię zrozumieć w jego książce o tso tu chozzzi ... Ale niebiezpiecznie jest wydziwiać nad tym, wiele osób to samo powie zerkając na mój blog. Więc powiem tylko, że naprawdę warto obejrzeć francuski filmik z 2004 roku Pętla, Odyseja ślimaka, z dojściem z jego bloga, bo o stworzeniu, formach i ekologii jest tam wszystko za wyjątkiem seksu, ale można przeżyć bez seksu przez 7 minut. I warto przeczytać z jego książki urywek 8-go rozdziału o Hedy Lamarr, bo pisze o niej ciekawiej niż Wikipedia.

A na koniec pokażę zabawny rysunek z jego książki, w którym chodzi o uwolnienie kopii literek F bez podnoszenia ich z powierzni stołu:

figura 10.3 z 10-go rozdziału

Ruszając po trosze wszystkimi z nich sztuka się uda. Poruszanie osobno tylko jednym efem do niczego nie doprowadzi. Powinni wymagać od wszystkich rozwiązania tego zadania przy robieniu prawa jazdy.

sobota, 21 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: