|
Blog > Komentarze do wpisu
Ja popał v tupik
Jeśli wiesz, że warto czytać, to znajdziesz czas i przeczytasz. Albo poczytasz. Ale jeśli brak wskazówek, żadnej uprzedniej wiedzy o autorze, to jak odkryć czy warto? Przeglądając to tu i tam? No właśnie, przeglądam tu i tam i owam i ciągle nie wiem co o tym myśleć i jak jeszcze trochę poprzeglądam to zrobi się z tego czytanie, ale nieporządne. No ale z tego da się zrobić argument za czytaniem: skoro przerzucanie nie zanudziło, to może jednak warto? Niby tak, ale to jest ponadczasowy czasowy problem: ars longa, vita brevis. (Do uznających istnienie tylko jednego obcego języka: ta maksyma nic nie mówi o długich pupach, to nie jest po angielsku.) Ruszając po trosze wszystkimi z nich sztuka się uda. Poruszanie osobno tylko jednym efem do niczego nie doprowadzi. Powinni wymagać od wszystkich rozwiązania tego zadania przy robieniu prawa jazdy. sobota, 21 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
|
|