Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Cykl: entuzjaści (2)

Kiedy byłem chłopcem, uwielbiałem słuchać opowieści mojego Dziadka. Wśród nich ważne miejsce zajmowała historia Kazimierza Nowaka, podróżnika, który jako pierwszy człowiek na świecie przemierzył Afrykę rowerem i to w czasach, gdy był to niezbadany jeszcze, tajemniczy kontynent.

Tak pisze o początku swojej fascynacji Łukasz Wierzbicki. Jej efektem jest edycja (w zeszłym roku ukazało się trzecie, poszerzone wydanie) książki ze zgromadzonymi reportażami Kazimierza Nowaka „Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd”, własne opracowanie jej materiałów dla dzieci „Afryka Kazika” i liczne odczyty, czy też gawędy, upowszechniające wiedzę o tym niezwykłym polskim podróżniku, przemierzającym Afrykę w latach 1931 – 1936.

Afryka, Polak... Czy w roku 2006 było coś bardziej naturalnego niż zainteresować tą postacią Ryszarda Kapuścińskiego? Wraz z innym niespokojnym poznańskim duchem, Maciejem Pastwą (było nieco o nim w prasie w marcu tego roku, jako o inicjatorze pomarańczowej akcji przy pomniku ofiar Poznańskiego Czerwca, przypominającej poznaniakom o cierpieniu Tybetu) zaprosili Kapuścińskiego do Poznania. Tam, w listopadzie 2006 roku na dworcu kolejowym, Kapuściński odsłonił tablicę pamiątkową poświęconą Kazimierzowi Nowakowi. Ciekawe refleksy tego są na Forum GW. Z nieuchronną obecnością jakiegoś forumowego oszołoma.

To nic dziwnego, że szkoły chętnie zapraszają Wierzbickiego do wygłoszenia pogawędki, proszę posłuchać go w naturze. Sam bym chętnie siadł na sali, by go posłuchać.

Do osoby i pasji Łukasza Wierzbickiego dotarłem poprzez blog zajaczkowski.org, jest tam jedną z licznych ciekawych zakładek.

czwartek, 19 czerwca 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: