|
Blog > Komentarze do wpisu
Żarty z kopalnią podtekstów
Póki obiektem malunku był sam Pan Bóg i Jego Syn, o żartach nie było mowy. Ale w Renesansie było ich już dużo i nigdy nie skończyły się. Ten żartowniś jest współczesny, István Orosz. Poniższy Portret Szekspira jest moim ulubieńcem (choć unikam centrów komercjalnych z powodu takich zestawów kolorów) i nie znalazłem go w Sieci, więc zeskanowałem z Masters of Deception.
wtorek, 20 maja 2008, andsol-br
TrackBack
|
|