|
Blog > Komentarze do wpisu
Wymowa liczb
Wyobra¼my sobie teksañsk± firmê produkuj±c± ¿ywno¶æ, zatrudniaj±c± 800 osób. Gdy przybywa policja, by sprawdziæ dokumenty pracy, zatrzymuje ich prawie po³owê, 389 osób. Z nich 270 dosta³o pracê dziêki u¿yciu cudzych lub sfa³szowanych dokumentów. To zabiedzeni nielegalni imigranci, Gwatemalczycy. W³a¶ciciele firmy przyznaj±, ¿e wiedzieli jak wygl±da sytuacja. Pytanie: kto jest winien? Poprawna odpowied¼: Gwatemalczycy. Ka¿dy z nich chêtnie dostaje 5 miesiêcy wiêzienia i bezdyskusyjn± pó¼niejsz± odsy³kê do domu, bo gdyby im siê taki interes nie podoba³, to dostaliby co najmniej po dwa lata. Kto powiedzia³, ¿e to jest poprawna odpowied¼? Jak to kto, w³adze s±dowe Stanów Zjednoczonych. I miliony nielegalnych imigrantów zrozumiej± co mieli zrozumieæ: ¶mieræ donosicielom. A czy cokolwiek zrozumiej± tysi±ce w³a¶cicieli firm zatrudniaj±cych imigrantów w warunkach, na jakie szanuj±cy prawo obywatel USA nigdy by siê nie zgodzi³? Ale¿ oni od samego pocz±tku wszystko ¶wietnie rozumiej± i rozsy³aj± po ¶wiecie w³a¶ciwe sygna³y, skoro te miliony biedaków opadaj± Stany wiedz±c co ryzykuj±. Ciekaw jestem czy ostatnie wydarzenia zmieni± ton rozmów o bezwizowym wje¼dzie Polaków do Stanów. Je¶li przedtem w³adze USA mia³y pewne w±tpliwo¶ci, teraz bêdzie dla nich jasne: obywatele Polski, przy wje¼dzie ¶wietnie znaj±cy jêzyk angielski i pochodz±cy z ultra-religijnego kraju, wiêc z uczciwo¶ci± podpieczêtowan± ¶wiadectwem chrztu, tylko w hymhym przypadkach praw i w³asnych przysi±g nie szanuj± i z wiz± turystyczn± w nielegaln± odp³atn± pracê siê wdaj±. Ten u³amek populacji turystycznej jeszcze bardziej siê teraz zmniejszy, wiêc wje¿d¿ajcie, Polacy drodzy, ze swoj± siln± z³otówk±! A ile jest tego hymhym? A bo ja wiem? Mo¿e dziewiêædziesi±t procent przyjezdnych? Ale wszyscy ju¿ siê ucz± magicznej angielskiej frazy: Yo no soy guatemalteco! niedziela, 25 maja 2008, andsol-br
TrackBack
|
|