S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Czuwanie bez nieboszczyka

Mario Quintana chyba chcia³ unikn±æ ³amania swych linii niewystarczaj±c± szeroko¶ci± strony, skoro zdecydowa³, ¿e wydany w roku 1990 tomik Velório sem defunto tylko na stronie tytu³owej i w spisie tre¶ci mia³ mieæ „normalny” uk³ad, a potem strony tak wygl±da³y:

pisane w poprzek


Oto parê wierszy z tego tomu. (Jak i z innymi brazylijskimi poezjami przedstawionymi na tym blogu, tak i w tym przypadku próby ich spolszczenia s± andsolowe. Inne wiersze ³atwo odnajdziesz w ARCHIWUM.)

POEMAT?

Nie ma na ¶wiecie niczego smutniejszego ni¿ martwa lalka...
Mo¿e dlatego, ¿e jej mamusia umar³a przy porodzie!
Albo znale¼æ w lombardzie ¶lubn± sukniê
Czy narobiæ rymów gdy chce siê pisaæ prozê
Lub nie znajdowaæ rymów przy pisaniu wiersza
(Te¿ pomys³, kto mi kaza³ pisaæ jak klasycy?)
S³awmy Isadorê Duncan i jej pomys³ tañca bia³ym wierszem!
Tylko nie wiem
Tak naprawdê
Co przez to chcia³em powiedzieæ...


NA NADÊTYCH BANKIETACH

Na nadêtych bankietach miêdzynarodowych dzia³aczy
– szczególnie od rozbrojenia –
Przyczynek najbardziej spontaniczny
To srebrny ¶miech ³y¿eczki
Która przypadkiem upad³a na pod³ogê!


ROZSTANIA


W rozstaniach
To najbardziej boli ¿e
– kto na peronie i kto ma wyjechaæ –
My¶l± to samo:
„Mój Bo¿e, ile jeszcze przyjdzie mi czekaæ!”

portret

Trudno jest znale¼æ zdjêcie poety za m³odu. To, co widaæ powy¿ej to nie kopia fotografii a fotografia obrazu...

BAUDELAIRE

Baudelaire, gor±cy zwolennik i chwalca Szatana,
Mój Bo¿e, przesadza³ doprawdy...
Lecz Bóg odczeka³ cierpliwie nim on umrze
I ¿eby siê zem¶ciæ na nim raz na zawsze
Pos³a³ go do Królestwa Niebieskiego!


NIEOBYCIE


¯ywych i martwych
Zawsze nas co¶ ³±czy³o:
Nie wierzyli¶my zbytnio jedni w drugich...


SZTUKA POETYCKA


Ci poeci co mówi± wszystko
Nic nie maj± do przekazania:
Pisz± jedynie sprawozdania...


O BEZSTRONNO¦CI

Cz³owiek – wieczny niewolnik swych w³asnych namiêtno¶ci

Zupe³nie nie potrafi osi±gn±æ bezstronno¶ci.
Tylko Bóg jest bezstronny.
Tylko On jest, na przyk³ad, zdolny
Pob³ogos³awiæ w tym samym momencie
Chor±gwie dwóch wrogich armii, co bêd± walczyæ zawziêcie.

poniedzia³ek, 12 maja 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: