|
Blog > Komentarze do wpisu
Nie do zrozumienia
Niedawno Boles³aw Gleichgewicht opowiada³, ¿e parê lat temu, w czasie zleconych wyk³adów z algebry (a ¿e lat mia³ osiemdziesi±t parê to tu istotne), rozmowa nieoczekiwanie zesz³a na zjawisko kolejek. Studentka s³usznie za³o¿y³a, ¿e bêd±c w tym wieku z pewno¶ci± ¿y³ w czasach PRL i chcia³a wiedzieæ czy to prawda, ¿e w sklepach by³y kolejki. „Prawda” – potwierdzi³ nieco zaskoczony, nieco rozbawiony profesor. „Ale czemu?” dziwi³a siê studentka. Wiêc próbowa³ jej wyja¶niæ: produktów by³o ma³o i pojawia³y siê rzadko, wiêc gdy co¶ by³o, s³owo sz³o w lud i kto móg³, stawa³ w kolejce. Studentka nadal nie mog³a zrozumieæ zjawiska. „Jak nie by³o towarów w sklepie to czemu ludzie nie szli do innego sklepu?” "Belzebub popiera sztukê. Zapewnia swym artystom spokój, dobre wy¿ywienie i absolutn± izolacjê od piekielnego ¿ycia." To oznacza, ¿e jednak piek³o nie jest takie nieskazitelne, ¿e szatan faworyzuje artystów kosztem ca³ej masy zwyk³ych szarych ludzi, którzy, byæ mo¿e cierpi±. Ale o tym poeta ju¿ nie pisze. Nie chce siê wdawaæ w rozprawy na temat moralno¶ci tego postêpowania. Najni¿szy kr±g piek³a. Wbrew powszechnej opinii nie zamieszkuj± go ani despoci, ani matkobójcy, ani tak¿e ci, którzy chodz± za cia³em innych. Jest to azyl artystów, pe³en luster, instrumentów i obrazów. Na pierwszy rzut oka najbardziej komfortowy oddzia³ infernalny, bez smo³y, ognia i tortur fizycznych. niedziela, 30 marca 2008, andsol-br
TrackBack
|
|