|
Blog > Komentarze do wpisu
Kulę zawsze warto czytać
Którego? Obu, oczywiście, Witolda i Marcina. W tej środa, 26 marca 2008, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2008/03/28 16:36:54
Ale jak możesz nie dać się? Albo wyhabilitują człowieka albo go wywalą... Taki pakt jednorodności...
Na moim pólku hasa paru wesołych i niezależnych harcowników. Mają gdzieś Akademię, niektórzy bywają na oficjalnych kongresach, inni miewają kontakt z alternatywnymi instytutami. Kluczowe słowa i nazwiska: Tony Smith, Keith Brown (www.mathpages.com), www.santafe.edu . Ale (jak zawsze w świecie) niezależność łatwiejsza jest u zamożnych i u zwariowanych. 2008/03/28 18:48:34
w rzeczy samej...
ubogim wariatom trudniej;) nie daję się - czyli mam jedną-dwie publikacje rocznie, zamiast 5 czy 10, jak niektórzy kilerzy u nas. Taki zgniły kompromis;) ale gdyby zsumować strony, to tak w tyle nie jestem, chyba... jak przeżyję tę habilitację (niby mam jeszcze trochę czasu), to będę pić przez tydzień i zrobię imprezę na 50 osób, i w ogóle |
|
Że Ty jesteś pasjonatem, to widać jak na dłoni:)
powiedz, czy da się dziś odejść od systemu? chyba trudno (pewnie jak zawsze)