S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Czym karmiono dzieci
W naszej gromadzie

Podrêcznik do nauki jêzyka polskiego dla klasy III
Warszawa, PZWS 1966, str.309

Moja ziemia
(Fragment)
Ziemia moja kochana
od ros srebrna jest z rana,
we dnie z³ota od s³oñca,
w czas ¿niw – chlebem pachn±ca.

Ziemia moja wi¶lana,
ziemia moja odrzañska
sp³awia ¶l±skie diamenty
do Szczecina i Gdañska.

Ziemia moja niema³a:
o Tatr wsparta krawêdzie,
czo³em siêga do morza,
tu jest, by³a i bêdzie.
Janina Poraziñska


Naucz siê wiersza na pamiêæ. Staraj siê recytowaæ
tak, aby wyraziæ sw± mi³o¶æ do kraju ojczystego.

–––––––––––––––––––––––––

Mimo wszystko, nad losem dzieci nie nale¿y siê
roztkliwiaæ. Proszê sobie wyobraziæ jakie by by³o ich
¿ycie, gdyby to nie by³ zaledwie fragment poematu.

poniedzia³ek, 24 marca 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/03/24 23:44:08
Ja pamiêtam, ¿e trzecio-(itd)-klasistk± bêd±c zachwyca³am siê wierszami Poraziñskiej. A nad losem Ja¶ka Muzykanta pop³aka³am siê rzewnymi ³azami, twarz dla niepoznaki w ³awkê wtulaj±c.
-
2008/03/25 00:55:57
No w³a¶nie, to jej s± ró¿ne s³ynne rymy, które mi w rodzinie wszystkie panie ¶piewa³y, i takie zas³ugi z P³omykiem i P³omyczkiem, a tu taka parszywka, ¿e byli¶my jeste¶my bêdziemy... A ca³a moja rodzina stamt±d, sk±d d³u¿ej nie mia³a ju¿ byæ i ta ziemia niema³a brzmi mi drwin±. I tak sobie my¶la³em, ¿e gdyby choæ sprzeda³a siê za wielkie pieni±dze, ale.. chocia¿ sk±d ja wiem? Mo¿e linijka w podrêczniku szkolnym da wiêcej autorowi niz ca³e dzie³o?
-
2008/03/25 14:07:30
Znam ten wiersz,kiedy¶ przed laty recytowa³am go na szkolnej akademii.Ale czêsto pop³akiwa³am nad "Wolnym Najmit±" M.Konopnickiej a za najbardziej patriotyczny jako ma³a dziewczynka uwa¿a³am "Ojczyznê" K.I.Ga³czyñskiego.Zajrza³am,czy to UFO przypadkiem na Ciebie nie spad³o:-)
-
2008/03/25 14:54:24
Witaj, Aniu. Mogê na drug± stronê wagi podrzuciæ jaki¶ 48-zwrotkowy poemat (chyba
Broniewskiego) który zdo³a³em zapamiêtaæ po 2 dniach pracy i odpaliæ tak szybko, ¿e sala nie zasnê³a... Czy dlatego przesta³em chodziæ do Ko¶cio³a? Nie, chyba o co¶ innego posz³o. Aha, czemu UFO?? Lata³o tu w moich stronach? Wiesz, mi te rzeczy na ogó³ niewysoko lataj± :) I nie s± gro¼ne, bo nad Florip± jest dziura w ozonie i wszyscy szybko siê opalaj± i lepiej u¿ywaæ kremów z czynnikiem 30, ale ET tu nie prze¿ywaj±.
-
2008/03/26 12:11:04
Mnie jeszcze w podstawówce - lata 90-te - karmiono "Bez tej mi³o¶ci mo¿na ¿yæ..." Szymborskiej, te¿ wymiotny tekst :)
-
2008/03/27 13:39:02
48-zwrotkowy? To chyba tak jak ja kiedy¶ recytowa³am na konkursie "Redutê Ordona",któr± do dnia dzisiejszego znam na pamiêæ;-)
-
2008/03/28 02:34:33
@Aniagra13: Reduta Ordona? Tak, by³o co¶ takiego, ale unikn±³em kontaktu. Jak i z pani± Orzeszko i innymi paru rzeczami, które nie by³y Sag± rodu Forsythe'ów. Chyba jednak mia³em jakie¶ zdolno¶ci aktorskie skoro prawie nic nie wiedz±c (sinusa od tangensa nauczy³em siê odró¿niaæ parê miesiêcy po skoñczeniu szko³y, przy czytaniu Co to jest matematyka) zdo³a³em przekonaæ grono pedagogiczne do dania mi matury.

@Abiekt: wystraszy³e¶ mnie, my¶la³em, ¿e w 90-tych latach pêta³o siê po podrêcznikach co¶ z jej pierwszego tomu Dlatego ¿yjemy. Ale nie, to z drugiego, Pytania zadawane sobie (wiedza z Sieci, nie zna³em tego wiersza) i widzê, ¿e wiele osób wierszyk lubi. Mo¿e nie trafi³by do mojej selekcji Tysi±ca Wierszy Które Mogê Czytaæ, bo nie lubiê deklaracji, ale potrafiê zrozumieæ, ¿e go lubi±, skoro lubi± i ks. Twardowskiego. Ale z parszywk± pisan± przez p.Poraziñsk± wed³ug partyjnego skryptu nie ma on nic wspólnego...