S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Zebra rulez

Przecie¿ mo¿na by³o tak fajnie siê zabawiæ. Otworzyæ
w zesz³ym roku bloga a w nim jeden jedyny wpis. A tam
jedno jedyne s³owo: zebra. I dopisaæ jeden komentarz
z pytaniem: kto „zebra³?” I odpowiedzieæ: „zebra
zebra³, antylopo”. Gramatycznie by by³o poprawne, bo
ka¿da zebra ma penisa, na wszelki wypadek.

I wpisaæ do konkursu na Zebrê Roku. He, tanie te gry
pó³s³ówek, po brazylijsku portugalsku „deu zebra”
(wysz³a zebra, to z loterii zwierz±tek) znaczy: co¶
nieoczekiwanego, niespodzianka. Niewa¿ne. Wpisaæ
i ca³y klub, klatkê schodow±, fryzjera przekonaæ, ¿e
warto g³osowaæ na tego bloga. Na pielgrzymce og³osiæ,
¿e to jest g³os protestu przeciw prze¶ladowaniu OjDyra.
Wysz³oby, nie takie rzeczy ju¿ wypromowano. Partiê
Picia Piwa i prawie-Wilde'a do Senatu, hipopotama na
burmistrza, dziewczynê bez pupy na miss roku. Trzeba
siê tylko zaprzeæ. I udowodni siê jeszcze raz, ¿e
popularne g³osowanie jest...

No czym jest? Popularnym g³osowaniem. I o czym tu
mówiæ?

Oj, czemu moje fajne pomys³y kto¶ mi zawsze wymy¶la
z wyprzedzeniem? Znowu spó¼ni³em siê o rok...

pi±tek, 25 stycznia 2008, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/25 19:47:41
Te, andsol, z tym blogiem bez sensu to do czego ty pijesz, do w³asnego bloga? Podejrzane, sk±d ci te g³osy stukaj±, oszuka³e¶ ludzi w kolejce po kredyt bankowy? I przez ciebie us³ysz± co¶ niemi³ego od panienki z banku...
-
2008/01/25 19:49:59
A bo co, Gary robi³ wywiady sam z sob±, Gombrowicz te¿, to nie mogê popytaæ andsola co my¶li o swoich szansach... auuu, Bilu, przestañ gry¼æ!
-
2008/01/25 23:30:59
Andsolu drogi, przestañ gry¼æ;) a jak znajdziesz czas i ochotê, to pod swoim wpisem o Krysi Skarbek znajdziesz co¶ dla siebie (mo¿e) ;))
no, próba wypromowania komentarza to jest:)))
-
2008/01/26 00:25:09
Kabirio, Blox jest niezawodny w powiadamianiu o nadchodz±cych komentarzach i trackback-ach, bez tego nie poradzi³bym sobie gdy czasami komentuj± wpisy sprzed pó³ roku... A tu to zarêczam Ci, ¿e siê bawiê, od gryzienia jest Bilu, ale dla znajomych robi to delikatnie.

Nie wiem czy Ciê bawi± ró¿ne auto-referencyjne zabawy, przypuszczam, ¿e typ lektur sprawia, ¿e ³atwiej je odbierasz w zabawach, które robi³ Lem. Ale gdyby¶ mia³a kiedy¶ si³ê i zdrowie na co¶ w stylu Douglasa Hofstadtera (Goedel, Escher, Bach) chyba siê nie rozczarujesz, szczególnie umiej±c nie czytaæ kawa³ków :) i ³atwiej wybaczysz mi tego typu zabawy.
-
2008/01/26 02:15:15
Bêdê o tym pamiêtaæ:)
-
2008/01/26 08:53:30
GEB dla wspó³czytelników jest jak æwieræ beczki soli. Zbli¿a ludzi :), nawet gdy nie wiedz± (jeszcze) o byciu w tym czytelniczym klubie.

Z innej beczki: ostatnio na tym blogu jako¶ dziwnie gêsto od wzmianek zahaczaj±cych o blogroku. Ka¿dorazowo czujê siê Wzywany ;), ale có¿, nie da siê dwa razy (ja by³em miêdzy 13 a 14).
-
2008/01/26 16:01:42
Nameste, z rêk± na obu Hofstadterach, Gardnerze i jeszcze Mro¿kach na dok³adkê zarêczam: bawiê siê tym g³osowaniem i tylko to. Jak mi w XX wieku szajba nie odbi³a to, zardzewia³a, czemu mia³aby teraz to zrobiæ? A ¿e czas i pieni±dz w³o¿one w sms-a doceniam, doceniam i mam nadziejê, ¿e wysy³aj±cy te¿ siê bawili i im za to dziêkujê. _Nigdy_ nie ceni³em grupowych oklasków wy¿ej ni¿ indywidualnej rzeczowej krytyki. Od Ciebie osobi¶cie (i pozaosobi¶cie) dosta³em ju¿ w prezencie sporo wy¶mienitych uwag znacznie ulepszaj±cych teksty (tej o Bilu jeszcze nie u¿y³em, muszê przekonsultowaæ z autorem).