|
Blog > Komentarze do wpisu
Czego to ludzie nie robią
Całkiem poważne rozważania, które wywołała MEP swoim wczorajszym komentarzem na temat niewyobrażalnych meandrów w motywach naszych zachowań, przypomniały mi (czy mechanizmem ucieczki przed nadmiarem powagi?) zabawny komiks. Przepraszam, nie powinienem wymuszać odczuć, nie „zabawny komiks” a „komiks, który mnie kiedyś rozbawił”. I tak naprawdę nic on nie ma do rzeczy, a nawet wręcz odwrotnie, bo w nim motywy są proste a podejrzenia skomplikowane. Ale każdy to może sobie sam przeczytać. A jeśli czyta i nie rozumie, bo nie zna francuskiego (i to nie tego od Molière'a), to wyjaśnię, że jest to historyjka o panu tego typu, co instaluje sobie wersje beta a nawet alfa różnych programów i miewa kłopoty z instrukcją obsługi. Występuje tam też jedna samarytańsko nastawiona pani, a także sceptyczna klasa robotnicza, która już niejedno w życiu widziała. Ostatnie kwestie wyjaśniają, że ta pani postanawia zanieść biedaka do szpitala, a kierowca filozofuje: „czego to ludzie nie robią, żeby nie płacić za bilet”. Autor (a może i prototyp bohatera) to Don Martin, a stało to w Pilote, str.4-6, nr 22, z marca 1976r. środa, 23 stycznia 2008, andsol-br
TrackBack
|
|
cdn. :)