|
Blog > Komentarze do wpisu
Praca i choroba
Czê¶æ 3 cyklu „Jayme Landmann”. Poprzednie to: Powtórzê jeszcze raz: wybitny specjalista, mia³ niedziela, 11 listopada 2007, andsol-br
TrackBack
Komentarze
2007/11/11 15:42:11
@Sz: c'est ça. Do itd, itd” wejdzie p³acenie grzywny za próbê samobójstwa, karanie rodziców za psucie skórki przysz³ego pracownika, ba, sama reprodukcja... I zauwa¿a siê jak wiele odmiennych motywacji prowadzi do tego samego skutku: ujednolicenie naszych zachowañ i praw (spo³ecznych) nami rz±dz±cych. I doza spojrzenia ewolucyjnego
ka¿e w³±czyæ dzwonek alarmowy, biologia woli ró¿norodno¶æ. Najwiêkszy mój zysk przy czytaniu go to odsentymentalizowanie tematu. To jest oczywiste przy egzaminach wstêpnych na medycynê, dyskurs oficjalny (uwielbiam pomagaæ ludziom) i ma³± gêb±” (po specjalizacji wyci±gnê x miesiêcznie)... Mo¿e on móg³ spokojnie pisaæ o drugim sk³adniku zjawiska, bo jemu nie by³o jak przypi±æ komunistycznej motywacji. 2007/11/11 17:56:50
no ja w tym cytacie nie widze jakiegos ataku na socjalizm - a dokladnie przeciwnie...
w zasadzie, to bym powiedzial ze to napisal marksista :) drogi sz: jesli uwazasz, ze socjalizm to niewolnictwo, to czym wedlug ciebie jest kapitalizm? w kapitalizmie jestes jedynie "funkcjonalnym modulem, si³± wytwórcz±". gdzie tu jest miejsce na wolnosc? gdzie miejsce na bycie Czlowiekiem? 2007/11/11 18:56:19
My¶lê, Krzysztofie, ¿e Sz. raczej podkpiwa sobie ile jest w rzeczonym kapitalizmie podej¶cia do jednostki, które zwykli¶my byli przypisywaæ socjalizmowi. Landmann mówi o jak najbardziej kapitalistycznej Brazylii.
Stara³em siê podkre¶liæ pozycjê Landmanna, by unikn±æ przerzucania siê ma³o wyja¶niaj±cymi etykietkami. On nie startowa³ z ideologicznych wytycznych ale z wysoko postawionego w medycznej hierarchii wra¿liwego cz³owieka, który zacz±³ siê pytaæ co to jest i co ja tu robiê”. Miej cierpliwo¶æ, proszê. Urywki, które przyjd±, brzmi± bardziej rewolucyjnie (tak w stosunku do profesji jak i spo³eczno¶ci) ni¿ deklaracje z barykad. I dlatego warto nie spieszyæ siê z nalepkami... 2007/11/11 20:04:18
oh, ja sie nie spiesze - raczej reaguje alergicznie (czyli masz racje - nadreaguje;)) na zbitki socjalizm-zniewolenia, kapitalizm-wolnosc.
z przyjemnoscia poczekam na nastepne fragmenty. 2007/11/12 01:33:12
malutkie ad vocem tego fragmentu "Jednym z najwa¿niejszych celów tej s³u¿by jest unikanie
czêstych absencji, zwolnieñ chorobowych, bowiem maj± one wp³yw na produkcjê. Dlatego z jednej strony jest konieczne, by si³a fizyczna pracowników by³a utrzymana na zadowalaj±cym poziomie, a z drugiej, by by³a si³a kontroluj±ca, eliminuj±ca zbêdne nieobecno¶ci". Ciekawe, ¿e podobn± motywacjê mo¿na spotkaæ, gdy spojrzeæ szerzej na dzieje pomocy ludziom ubogim, dzia³alno¶ci filantropijnej i tworzenia siê systemu pañstwowego zabezpieczenia. Wszêdzie w tle by³a podobna manipulacja: pomóc na tyle tylko, abu ¿ebractwo nie kwit³o na ulicach i nie rozprzestrzenia³y siê popularne w biednej opulacji choroby. Pomóc, nawet ubezpieczyæ obowi±zkowo od chrób i nieszczê¶liwych wypadków, po to, aby nie wybuch³a rewolucja. Bo robotnicy to "classe dangereuse". Wszystkie pañstwowe programy pomocy socjalnej (Niemcy lata 80., Wielka Brytania - pocz. XX w.) mia³y to na uwadze, a filantropi - przez ca³y XIX w. 2007/11/12 01:44:51
Kabirio, to chyba odmienne wariacje na ten sam odwieczny temat: dajmy im co¶ do zjedzenia, ¿eby nas nie zagry¼li”. Bill Gates odpalaj±cy kilkadziesi±t milionów z kilkudziesiêciu miliardów.
On i ten temat, który podajesz, rozwija i to w bardzo jasnych s³owach. My¶lê, ¿e dotrê do przekazania tu jego wywodów...
Go¶æ: sz, fhost-97.mtm-info.pl
2007/11/12 03:25:49
krzysztofie - masz oczywiscie troche racji, nie mozna powiedziec ze kapitalizm to raj na ziemi, zwlaszcza ze raj tradycyjnie to blogosc, zabawa, same przyjemnosci. i kapitalizm i socjalizm mozna zrealizowac na rozne sposoby, lepsze i gorsze. tak wiec ocena nie moze byc tu jednoznaczna.
z drugiej strony, kraje ktore nazywalismy kapitalistycznymi ("¼li" niemcy z RFN) to teraz socjaldemokracje, natomiast w chinach ludowych pleni siê dziki kapitalizm... i na kim tu siê oprzeæ? :-P chyba zostaje nam tylko stara definicja: kapitalizm to wyzysk cz³owieka przez cz³owieka - a socjalizm na odwrót! ;-) |
|
oczywi¶cie przesadzam. to nie jest dos³ownie niewolnictwo. z tego co wiem, niewolnik w Rzymie mia³ prawo zachowania wiêkszej czê¶ci wypracowanego maj±tku ni¿ to co nam zostaje po opodatkowaniu. no i jego w³a¶ciciel musia³ go karmiæ i zapewniæ dach nad g³ow±...
tak wiec, obywatelu, pamiêtaj! niszcz±c swoje zdrowie niszczysz mienie spo³eczne! st±d zakazy palenia, ograniczenia w stosowaniu niektórych t³uszczów w gastronomii (wkrótce w UE), obowi±zek zapinania pasów, obowi±zkowe ubezpieczenia, itd, itd...