|
Blog > Komentarze do wpisu
Jezuskowa opowieść
O autorze nie dowiedziałem się niczego z Internetu. Jedno ch w kwadratowym nawiasie to naprawienie błędu
Niesie skrzydlaty listonosz Taka jest nędza na ziemi Więc postanowił Jezusek Na lśniących skrzydłach promieni Jesień spadała pochmurna Z daleka domy i cha...... I nagle u skraju lasu [?Zamieszk]ał w pustym tym domku Kiedy ujrzały krasnalki, Puk-puk – zapukał krasnalek, Kiedy odkryły krasnalki,
Wiejskie sieroty, biedoty, Od rana aż do wieczora Obiady czy podwieczorek,
W rozmowach śmiałych, serdecznych I Jezus poznaje dokładnie I wszystkie ludzkie tęsknoty ![]() Więc we dnie kładzie się czasem pod dużym i starym świerkiem, ażeby zgubioną w nocy snu teraz rozżarzyć iskierkę. Lecz zawsze w śnie powracają Ach, gdyby można ze wszystkich Ach, gdyby można darować
Modli się: „Ojcze! Niech wojna Niech drobne się spełnią pragnienia! Niech nędzy więcej nie będzie, niedziela, 18 listopada 2007, andsol-br
TrackBack
Komentarze
acel
2007/11/18 15:42:36
Nic nie rozumiem.Podobno w tamtych czasach nie wolno było wolno wydawać "takich" rzeczy . A tu oficyna legalna nie drugi obieg więc kto kłamie? Chyba Ci którzy twierdzą ,że komunizm był okrutny nie wiem niepamiętam. Akurat w 1947 r urodziłam się. Podobno do śmierci Stalina było strasznie. Potem odwilż??????????
2007/11/18 16:13:47
Nikt nie kłamie :) Acel, masz tu świetny przykład na to, że prawda bez szczegółów niewiele jest warta. (Dane do książki Obława” będą we wpisie, który wstawię za parę godzin, tam jest świetna dokumentacja z datami.) Harcerstwo w starym stylu” zlikwidowano w 1949. Wtedy też zaczęło się wycofywanie niepodchodzącej” literatury dziecięcej. Ale np. dom wydawniczy Gebethner i Wolff istniał do 1957, choć nie wiem jak bardzo był pod koniec prywatny. Od razu po wojnie przecież mieliśmy (na niby, oczywiście) różne partie polityczne...
Gość: , dvg78.internetdsl.tpnet.pl
2007/11/18 21:34:33
Bo te lata były tak "ciekawe", że nawet B.Bierut chodził w procesji Bożego Ciała pod baldachimem podtrzymując ramię (nie pamiętam już kogo, ale fotografię mam "przed oczami") niosącego monstrancję.
Wiechu. 2007/11/18 22:33:40
Rewelacyjna ... no co, nowinka, to nie jest, więc rewelacyjna starzynka, Wieśku. Chętnie bym się zakurzył w jakiejś bibliotece przeglądając pisma z kolejnych świąt Bożego Ciała, żeby ujrzeć takie zdjęcie.
Gość: , dvg78.internetdsl.tpnet.pl
2007/11/18 22:48:52
Nie będzie tego wiele. Roczniki 45-47, no góra 48-y. Jakaś gazeta warszawska.
Wiechu.
Gość: , dvg78.internetdsl.tpnet.pl
2007/11/18 22:56:36
Że nie "łżę" to można poczytać tu"
www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200324&nr=228 ............... Także w pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej (1945-48) w warszawskiej procesji prymasowi towarzyszyli przedstawiciele komunistycznych władz, np. Bolesław Bierut, Piotr Jaroszewicz, chcący w ten sposób zyskać uznanie społeczeństwa. ............ Wiechu.
Gość: , dvg78.internetdsl.tpnet.pl
2007/11/19 00:01:34
Uściślamy :
Zdarzało się także, że "elita rządowa” uczestniczyła w uroczystych celebracjach liturgicznych, tak jak na przykład 14 kwietnia 1946 roku w Szczecinie. Bolesław Bierut, Michał Rola-Żymierski, Edward Osóbka-Morawski i Stanisław Mikołajczyk wzięli wówczas udział we mszy św. przy okazji ogólnopolskiego zlotu "Trzymamy straż nad Odrą”. Również w 1946 roku przedstawiciele władz uczestniczyli w uroczystej procesji z okazji Bożego Ciała w Warszawie. www.kiosk24.pl/czytelnia.html?art=124 Zatem było to w roku 1946-tym. Cholera! Jak długo pamiętam obrazki i co tam jeszcze! Wiechu. |
|