S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
A niewiele brakowa³o
Z pocz±tku nie czyta³em Wiktora Niekrasowa. Jego
„W okopach Stalingradu” dosta³o nagrodê Stalina, co
wystarcza³o, by mieæ to gdzie¶. Potem, gdy wyjecha³
do Pary¿a i redagowa³ Kontinient ju¿ czyta³em. A teraz
to i cytowaæ jestem sk³onny. Oto urywek z jego
k±¶liwych uwag z artyku³u „Bre¿niew, pisarz”. Bo
Novyj Mir w 1978r. opublikowa³ „Ma³± Ziemiê”
tego twórcy i takie Niekrasow mia³ ciep³e s³owa:

¯yjê teraz z dala od mego kraju, oderwany od ojczystej
gleby; ju¿ zaczynam zapominaæ wiele rzeczy, ale ci±gle
uwa¿nie czytam Prawdê i Literaturn± Gazetê. Z nich
dowiedzia³em siê jak wielkim to by³o wydarzeniem, to
pojawienie siê nowego pisarza, autentycznego,
g³êbokiego pisarza, którego dzie³o pomaga jego krajowi
i jego ludowi w ¿yciu i w budowie...

W Prawdzie czytam:

Nie ma jednego robotniczego czy ch³opskiego kolektywu,
jednej grupy geologów robi±cych badania, zagubionych
w tajdze, jednej za³ogi trawlera czy górskiego osiedla,
gdzie ludzie by nie czytali, ponownie odczytywali
i pilnie studiowali ksi±¿ki L.I. Bre¿niewa „Ma³a Ziemia”
i „Odrodzenie”, niewyczerpalne ¼ród³o refleksji i idei.


Zgodnie z polsk± gazet± Trybuna Ludu, s± tam
„niekoñcz±ce siê ¼ród³a wiedzy”; dla poety
Sergeja Nawraczatowa [wydawcy pisma Novyj Mir]
„bezcenny skarbiec do¶wiadczeñ”, „komunistyczny kod
moralno¶ci”
, „pok³ady pamiêci, nieskoñczenie cennej
dla przysz³ych historyków, cz³owieka uformowanego
przez przez komunistyczn± partiê”.

Nasz± krajow± szans± na (przepraszam za wyra¿enie)
ubogacenie literatury, na Nike, nagrodê Dorna i Suki
i na wiele innych rado¶ci, obciê³y okrutne i bardzo
niesprawiedliwe wyniki wyborów. Chyba z Tuska
nie bêdzie pisarza. Ale nie martw siê, Yaroslavie,
Twoje s³owa i pie¶ni ¿yj± w nagraniach.
sobota, 10 listopada 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/11/10 12:25:37
to nie³adnie pastwiæ siê nad Jarkiem :)
a ja w³a¶nie s³ucha³em na tok fm (przez sieæ) przemówienia Tuska - no cóz... je¶li chodzi o socrealistyczn± poetykê, to Tusk jest jednak bli¿ej ni¿ Jarek... trochê mnie to martwi, choæ zaskoczony nie jestem.
no ale ja na niego nie g³osowa³em ;)
-
2007/11/10 14:33:24
Yak Yarek zostanie pogrzebany i przybity ko³kiem z osiki to ju¿ nie bêdê. A o Tusku od dawna ¼le my¶lê i mówiê. Ca³e szczê¶cie, ¿e ro¶nie pokolenie w miarê sensownych administratorów regionalnych, oby partyjne biurwokracje nie zniszczy³y ich przed czasem...
-
2007/11/10 16:06:48
Nie kopie siê le¿±cego, nie pamiêtasz. Biedak nie mo¿e wstaæ i przybraæ pozycji pionowej Czyta³am z nim wywiad niczego nie zrozumia³ i nie nauczy³ siê. Teraz chyba zacznie pisaæ . Bêdziemy mieæ wieszcza.
-
2007/11/10 16:26:45
No dobra, na ogólne ¿yczenie piêknych pañ, nie bêdê. Ale lepiej niech nie wstaje.