|
Blog > Komentarze do wpisu
Zemsta pi
Prostota æwiczenia graniczy z prostactwem, wiêc nie
chwalê siê nim przed kolegami. Ale powtarzam je gdy zaczyna siê Geometria Quantitativa. Proszê o zrobienie 9 pomiarów obwodów i podzielenie ich przez ¶rednice; mierzone maj± byæ: le¿±cy na stole garnek, szklanka, talerz. Do trzykrotnego mierzenia nale¿y u¿yæ nitki, sznurka, krawieckiego centrymetra. Po zrobieniu tabelki z 9 pomiarami mierniczy (matematyk in spe) ma odrzuciæ dwa skrajne ilorazy (najmniejszy i najwiêkszy), wzi±æ ¶redni± arytmetyczn± reszty i powiedzieæ co my¶li o procedurze i o wyniku. Nie wolno u¿ywaæ urz±dzeñ elektronicznych, odk³adanie d³ugo¶ci ma byæ robione na zwyk³ej linijce. Przerwa³em pisanie tego i zrobi³em dwa pomiary, ¿eby mieæ konkretne liczby. Nitka i szkanka. Raz dosta³em 2,65, drugim razem 3,26. Na ogó³ studenci s± zaskoczeni, tak pro¶b± jak i swymi wynikami. Prawie zawsze pojawia siê naiwny grzech olbrzymiej ilo¶ci miejsc po przecinku, do¶æ szybko godz± siê, ¿e rzeczywi¶cie to jest bardzo nudna sztuka dla sztuki. Ale parê razy przedstawiono mi cudowne, fantastyczne tabelki. By³y to liczby tak t³ocz±ce siê w okolicy 3,14, ¿e nie wiem jak one siê tam nie udusi³y. Gdy to zdarzy³o siê pierwszy raz, mia³em ochotê wyrzuciæ studenta z sali. Ale on by poszed³ do s±du i s±d by nakaza³ przyj±æ go z powrotem i mo¿e daæ mu (a nie mi) odszkodowanie. Wiêc wyg³osi³em pó³godzinn± mowê o zwi±zku miêdzy sukcesem zawodowym a etyk± pracy, o krótkich nogach k³amstwa itd, ale widzia³em, ¿e student ma to gdzie¶. U¶wiadomi³em sobie, ¿e winna by³a nie kryminalna natura z³oczyñcy (bo w gruncie rzeczy nie wierzê w ¶piewkê o rzemyku i koziku) ale to, ¿e on mia³ swoje racje i by³ pewien, ¿e jego racje s± lepsze ni¿ moje. Ja mu przykazywa³em robiæ jakie¶ eksperymenty, a on z wy¶mienitej teorii zna³ ich wyniki. Wprawdzie nie zna³ jeszcze teorii, bo owo æwiczenie pojawi³o siê w jego ¿yciu o 2 semestry wcze¶niej ni¿ pojêcie granicy, ale s³ysza³ o niej, mia³ zaufanie do matematyki (w koñcu, to królowa nauk) i starannie pieprzy³ szklanki, nitki i inne g³upoty. Po co komu praktyka, skoro ma znan± i po¿yteczn± teoriê? Z czasem nauczy³em siê reagowaæ. Robiê to, co nale¿y, czyli nic. M¶ciwie zostawiam losowi, by siê policzy³ z tymi fa³szerzami naukowych eksperymentów. Oni bêd± wierzyli w kolorowe pisma i w tv, bêd± kupowali DVD z hit parade i ogl±dali najbardziej ogl±dane seriale. Pi to wytrzyma, nie takie rzeczy ju¿ w ci±gu paru tysi±cleci widzia³o. A jako nauczyciele tacy ludzie nie zaszkodz±, bo z takimi nastawieniami rzadko kto¶ zdaje wszystkie egzaminy. pi±tek, 19 pa¼dziernika 2007, andsol-br
TrackBack
Komentarze
aniagra13
2007/10/19 09:49:57
Brrr...Krolowa nauk!!!! Nie zabieram glosu:-)))
2007/10/19 10:51:24
Aniu, to nie _matematyka_ pyta czemu nie jedz± brioszek. To dworzanie odstawiaj± j± na odstrza³.
A wiedzia³a¶, ¿e wiêcej osób ma skrêt krêgos³upa od Mickiewicza ni¿ od Euklidesa?
Go¶æ: sz, fhost-97.mtm-info.pl
2007/10/19 14:34:18
moje wyniki sa pomiedzy 3,22..3,26 :-)
mierzylem grubym drutem (z braku nitki) ktory nie chcial za dobrze przylegac. podejrzewam ze uzywajac duzego garnka i nitki da sie uzyskac wartosc bardzo blisko 3,14. moze wiec ci studenci byli po prostu bardzo staranni i nie oszukiwali? 2007/10/19 14:45:49
Twoje wyniki s± godne zaufania, b³±d ko³o 2,5%, czyli dobry jeste¶. Oprócz wad drut ma i zaletê, nie rozci±ga siê tak ³atwo. Przy du¿ym garnku ok, ale przy szklance ju¿ trudniej. Teoretycznie osoba bardzo staranna, z dobrym wzrokiem i rêk± chirurga dojdzie gdzie¶ do (powiedzmy) 3,17 czyli 1% b³êdu. Ale je¶li przy sznurku ma lepsze wyniki ni¿ przy nitce i po³owa wyników biega ko³o 3,15, sprawa nabiera mistycznych aspektów :)
Go¶æ: sz, fhost-97.mtm-info.pl
2007/10/19 17:03:45
no tak, nitka przylega ale sie rozciaga, co za pech :-P
a to przypomina mi zagadke: jezeli owiniemy nitke dookola garnka a druga nitke dookola calej kuli ziemskiej i obie nitki sie rozciagna o 1 metr to czy bardziej bedzie odstawac od garnka czy od ziemi ;-) 2007/10/19 17:25:29
Tak, to jest bardzo dobry sprawdzian na rozumienie funkcji liniowej.Wariant tego mia³em w szkole w pytaniu: czy je¶li obrêcz wokó³ Ziemi na równiku poszerzyæ o 10 metrów to siê tam mysz przeci¶nie? To szybko wy³awia humanitarny humanizm humanistów...
2007/10/19 18:01:00
zmierzy³am i mam 3, 20. nitk± sznurkiem i metrem krawieckim . Najgorsza nitka ucieka.Szklanka, talerz i garnek
2007/10/19 18:29:57
A teraz wyobra¼ sobie, ¿e nigdy nie s³ysza³a¶ o jakim¶ π i bawisz siê takimi pomiarami. I ró¿ni siê to trochê tu, trochê tam, ale ci±gle oscyluje blisko tego 3,2. Potem rodzina robi to samo, i uk³adaj± siê te wyniki bardzo blisko 3,15. I dochodzicie do wniosku: to nie zale¿y od sposobu mierzenia, ani od wymiaru kó³ka, jest zawsze ta sama regularno¶æ, ten stosunek obwodu do ¶rednicy. I odkrywacie prawo Talesa dla okrêgów: jaka by nie by³a skala, stosunek obwodu do okrêgu to pewna liczba, bliska 3,15. To jeszcze nie twierdzenie, póki co to jest hipoteza, która wysz³a z eksperymentu. Jak siê zastanowicie co i czemu, mo¿e uda siê zrozumieæ mechanizm tej zabawy, ale pierwszy krok zosta³ zrobiony: zrozumienie, ¿e matematyka jest nauk± w du¿ej mierze eksperymentaln±.
|
|