Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Wyborca uświadomiony
Mam projekt usprawnienia propagandy wyborczej,
żeby ludzie wiedzieli, że czarne nie jest czarne i tak
dalej. Billboardy PiS-u będą biało-czerwone i u dołu
będzie napis „Zawsze Prawica
Poleca Dziewica”.
A billboardy PO będą pisane szwabachą.
piątek, 14 września 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/09/14 17:23:29
Plakaty LiD-u powinny być drukowane czarną czcionką na czarnym tle (a może czerwoną na czerwonym)
Plakaty PSL-u wolno ustawiać wyłącznie w szczerym polu.
-
2007/09/14 17:51:37
No widzisz, dwie głowy to więcej niż jeden półgłówek. I projekt staje się kompletny.
Ale czerwoną na czerwonym.
-
2007/09/14 21:38:06
A ja mam projekt radykalnych zmian ordynacji wyborczej: jedyniesluszne.blox.pl/2007/09/Proponuje-egzaminy-wstepne-do-Sejmu.html

Albo a) ważyć głosy wykształceniem wyborców, albo b) zorganizować egzaminy wstępne do sejmu.
-
2007/09/14 22:10:52
Anuszko, mój niesłuszny pogląd w tej kwestii dopisałem w Twoim blogu we wskazanym miejscu. Ale ujmując sprawę najkrócej, myślę, że z dwóch myślicieli: Platon i Strogonov, ten drugi więcej dobrego zrobił dla ludzkości.
-
2007/09/15 00:32:01
Odstawiając na bok żarty, muszę się z tobą nie zgodzić. Tzn. do czasów rewolucji przemysłowej może i tak było. Ale obecnie żyjemy w czasach technokracji. Zaczęło się opłacać, aby różnymi przedsięwzięciami kierowali specjaliści.

Aż dziw bierze, że podczas gdy większość instytucji na świecie zatrudnia specjalistów - specjalnie ich odsiewając, robiąc egzaminy i konkursy - to do kierowania państwami zatrudnia się ludzi kompletnie bez kwalifikacji. Polityka to ostatni bastion, którego technokracja się nie ima.

-
2007/09/15 05:24:34
Dobrze, to się trochę poniezgadzamy. Ale po pierwsze muszę przedtem sprawdzić czemu to łóżko tak głośno mnie woła. A po drugie to chyba za ważny temat na pudełko od komentarzy, oddam mu z należytym szacunkiem wpis, z prawem do tytułu, barw i wytłuszczeń. Żeby nie robić zawieszenia z nieistniejącą tajemnicą, wyjaśniam: utrzymuję, że specjaliści tu nie istnieją.