S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Prognozy wyborcze
Moje prognozy oparte s± na wydarzeniach brazylijskich.
Dotycz± one dwóch bohaterów.

João Alves.

Jeden ze stanów z prawie czyst± struktur± feudaln±, Bahia. Z parti± od wielkich s³ów i pod³ych czynów, która zmienia³a wiele razy imiê. Przedostatnie by³o Partido da Frente Liberal. Tak siê skompromitowa³o, ¿e w tym roku znowu trzeba by³o zmieniæ. Wybrano nazwê Partido Democrata, ale szybko odmieniono na Democratas, skrót DEM, bo poprzedni skrót pede zbyt kojarzy³ siê z pederasti±. Równolegle z weso³± histori± grupy idzie weso³a historia jej pos³a. Otó¿ gdy szósty raz wygra³ w totka (6 z 49) dziennikarze poprosili matematyków, ¿eby im policzyæ prawdopodobieñstwo tego zdarzenia. Wynik liczbowy zachêci³ ich do racjonalnych wyja¶nieñ – no i wkrótce okaza³o siê, ¿e pewna agencja gier pracowa³a dzieñ i noc na druk kuponów obstawiaj±cych wszystkie mo¿liwe kombinacje. W ten sposób odzyskuje siê 1/3 w³o¿onych pieniêdzy, ale jak jest ich za du¿o, k³opot nie w sumie a w wyja¶nieniu ich pochodzenia.

No i co? Nico. Dowiedziono produkcjê cudu i tak zosta³o.

Jarvis Gaidzinski

O zmar³ych tylko dobrze? O tym nie da siê. Tym razem jeden z nowoczesnych, bogatych stanów, Santa Catarina. Partia jedna z takich nijakich krzywogêbych, usta po lewicy, oczy ku prawicy. Kariera sz³a ¶wietnie do czasu rozg³oszenia pewnego epizodu. Sz³o o prezenty ¶lubne. M³ode pary uwielbiaj± zapraszaæ polityka na swój ¶lub, bo to i w gazecie siê uka¿± i cenny prezent dostan±. Pewna para lodówkê dosta³a od niego (przy prezencie przytwierdzona jest dyskretnie wizytówka ofiarodawcy) i zdziwi³a siê gdy jaki¶ daleki wuj pyta³ po tygodniu jak lodówka od niego dzia³a. „Jak to od ciebie, przecie¿ to pose³ Gaidzinski nam da³!” Ale wuj mia³ gwarancjê ze sklepu i okaza³o siê, ¿e takich przypadków by³o tyle ile par pos³a zapraszaj±cych. Pojawia³ siê, kto¶ z jego ekipy ju¿ wiedzia³ który z prezentów jest kupiony przez jak±¶ nieobecn± blisk± osobê, podmiana wizytówki i voilá, gustowny podarek m³odo¿eñcom przekazany.

No i co? Nico. ¦mieli siê ludzie, pose³ t³umaczy³ siê tak inteligentnie jak ten Kurski – i potem go znowu wybierano i na ¶luby zapraszano. A jego syn, co po nim pos³owanie i politykowanie przej±³, w³asne sposoby powymy¶la³, ale tak ¶wietny jest jak tatu¶ i ci±gle po s±dach biega, przez co jego cierpi jego kariera prawodawcy.

Wnioski.

S± samowyci±gliwe.

Czy mo¿na wnioski przez kontynenty przenosiæ?

Mo¿na. Wprawdzie etniczne i narodowe wyja¶nianie cech charakteru w modzie jest w Polsce, ale znaj±c conieco oba kraje zaskakuj±co wiele zbie¿no¶ci widzê. Nie we krwi a w instytucjach jest wyja¶nienie fenomenu. W³adza ustawodawcza ma nadmiar pensji dla siebie i dla bliskich, przej¶cia od ustawodawczej do wykonawczej robi siê jak na wrotkach, niejasno¶æ zasad wyra¼nie jest celowa i korzystna dla tych, co je m±c± – a lud niezwyk³y jest omawiaæ sprawy konkretne a wymierne. Jest wierno¶æ obietnicom wyborczym, przy ka¿dych kolejnych wyborach mo¿na bezkarnie powtarzaæ te same stare androny, a nikt nie pamiêta ich tre¶ci.

A ¿e w polskim parlamencie mundurki i klechdurki s± milszym tematem ni¿ tworzenie agor, gdzie o finansach kraju lud by dyskutowa³, nawet na odleg³± przysz³o¶æ wiêkszych nadziei nie widzê. Chyba d³ugo przyjdzie brodziæ w tym kaczym b³otku. Umiera PRL-II, niech ¿yje PRL-III.
niedziela, 23 wrze¶nia 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/09/23 17:57:08
Jest tyle sytuacji,które gdyby kto¶ chcia³ przeanalizowaæ i wyci±gn±æ z nich nauczkê-mog³yby poprawiæ wiele, naprawiæ conieco, ustrzec przynajmniej od czê¶ci b³êdów. I co? i nic:)
...Straszliwa jest moc manipulacji,która mo¿e wznie¶æ zupe³nie nieodpowiednich ludzi-na wy¿yny...Ale jeszcze gorsza czasem jest niemoc tych, którzy to widz± a s± w mniejszo¶ci...

btw- dziêkujê za @ -posz³a odpowied¼:)
-
2007/09/23 19:46:19
Ale do analizowania nie¼le jest znaæ obce jêzyki. I po czytaniu dzisiejszych gazet wydaje siê, ¿e w¶ród 40 harcowników naszego premiera nie ma jednego jedynego, który by móg³ mu powiedzieæ, ¿e has³a "ein Volk, ein Kirche" ju¿ by³y i nie wysz³y komu¶ tam na zdrowie...
-
2007/09/23 21:23:53
...znaæ jêzyki i mieæ jeszcze do tego wiêcej oleju w g³owie ni¿... ;)