Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Mobil é mobile?

Przy stawie na uniwerku postawili mobila:

mobil przy stawie

Ale on uznał, że „still life” nie jest dla niego.


czy to aby mobil
poniedziałek, 17 września 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Jo-Anna, 217.96.19.25*
2007/09/17 08:58:23
Poznaje!!!To koło Twojej Uczelni.Ładne miejsce pracy.
-
2007/09/17 10:48:38
Bardzo podoba mi się odbicie drzewa w wodzie.
Udanego tygodnia życzę.
-
2007/09/17 18:14:34
@Joasia: ostatnio GoogleEarth upodobał sobie nasz uniwerek (i ma rację, to planowanie przestrzeni Roberto Burle Marx, będę musiał kiedyś więcej o nim napisać), ale wolę zdjęcia z poziomu mojego nosa.

@Hanula1950: witam i dziękuje, ciepłe słowo ogrzewa małego bloga.
-
2007/09/17 18:45:45
taki"mobil" to jest to:)
stoickiego spokoju po nim jak widac nie ma co sie spodziewać, ech ta przyroda buzująca:D
-
2007/09/17 19:04:48
@Surfinia: Dla dopełnienia obrazka: po terenie porozkładane leniwe psy (zawsze ktoś z pracowników czy studentów je dokarmia) i tak wyluzowani studenci, że szlag może człowieka trafić.
-
2007/09/17 22:51:51
wyluzowani studenci też się pokładają? :))) Czy to z powodu klimatu?:)))
-
2007/09/17 23:34:22
Nie, ani klimat, ani geny. Wychowanie czyli teoria klas. To jest dobry uniwersytet, czyli darmowy, czyli dostają się tu głównie ci, co byli w dobrej, więc płatnej szkole średniej. A w tej grupie, którą na to stać niańka podaje łyżeczkę z zupą, służąca zawiązuje sznurowadła, a nauczyciel przemyca pakieciki z wiedzą do głowy. I jak to mi jeden student odpalił z oburzeniem przy pełnej sali: „wydaje się, że pan chce, żebyśmy my myśleli!”
-
2007/09/18 00:28:48
Unidentified Flying Object czyli UFO.
Biała czapla? egret? bocian? ale przyznaj się że go spłoszyłeś specjalnie na to drugie zdjęcie. :)
-
2007/09/18 00:58:37
@Antrim: garça czyli czapla. Nie, słowo, że nie miałem niecnych zamiarów. Chciałem podejść blisko, żeby zobaczyć co ma w środku.
-
2007/09/19 22:37:15
andsol-br
w związku z oburzeniem studenta: jak mogłeś w ogóle tak pomysleć,że oni mogliby chcieć...myśleć :D
Ostatnio przyszła do mnie przyjaciólka lekarka,której powierzono opiekę nad studentami medycyny na praktykach i oświadzcyła mi ze zdziwieniem i zgorszeniem:"su,czy ty wiesz,ze ich NIC nie interesuje???"
Oby to nie było signum czasu.
-
2007/09/20 04:16:26
Dopełnię to lamentem, że o owym niczym mówić często nie umieją. Bo nic samo w sobie jeszcze nie jest takie złe, nie wiem ile to już przeczytałem książek i oglądnąłem filmów o niczym...