S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
W³odzimierz Wysocki

To by³a próba si³: czy zwalczê OCR, kodowanie KOI8-R u¿ywane przez
skaner (skoñczy³o siê pisaniem pliku dla sed-a, ¿eby konwertowaæ
do UTF8) i poprawiê parê miejsc, które wydanie z francuskiego
YMCA-PRESS przekazywa³o inaczej, ni¿ moja pamiêæ. No a potem
sprawdzenie, czy ju¿ jest w Sieci. Oczywi¶cie jest. No i co z tego.
Naszie ³uczszie :)

Przy okazji okaza³o siê, ¿e links (na konsoli) robi automatycznie
transkrypcjê na ³aciñski alfabet. Coraz sprytniejsze s± te programy.

Sprawdzê pó¼niej, czy te¿ jest Kim Ir Sao (który z jakich¶ przyczyn
w zbiorku „Piesni russkich bardow” stoi jako Jurij Kim). Bo inny, tak¿e
kiedy¶ uwielbiany, Galicz, z pewno¶ci± jest w Sieci ca³y calutki...

Опасаясь контрразведки, избегая жизни светской,
Под английским псевдонимом мистер Джон Ланкастер Пек,
Вечно в кожаных перчатках, чтоб не делать отпечатков,
Жил в гостинице Советской несоветсткий человек.

Джон Ланкастер в одиночку, преимущественно ночью,
Щелкал носом, в нем был спрятан инфракрасный объектив.
А потом в нормальном свете представлял он в черном цвете
То, что ценим мы и любим, чем гордится коллектив.

Клуб на улице Нагорной стал общественной уборной,
Наш родной центральный рынок стал похож на грязный склад.
Искаженный микропленкой, ГУМ стал маленькой избенкой,
И уж вспомнить неприлично, чем предстал театр МХАТ.

Но работать без подручных, может, грустно, а может, скучно.
Враг подумал, враг был дока, – написал фиктивный чек
И где–то в дебрях ресторана гражданина Епифана
Сбил с пути и с панталыку несоветский человек.

Епифан казался жадным, хитрым, умным, плотоядным,
Меры в женщинах и в пиве он не знал и не хотел, –
В общем так, подручный Джона был находкой для шпиона.
Так случиться может с каждым, если пьян и мягкотел.

Вот и первое заданье: в три пятнадцать возле бани,
Может раньше, а может позже остановится такси.
Надо сесть, связать шофера, разыграть простого вора,
А потом про этот случай раструбят по БиБиСи.

И еще, оденьтесь свеже, и на выставке в Манеже
К вам приблизится мужчина с чемоданом, скажет он:
«Не хотите ли черешни?» Вы ответите: «Конечно».
Он вам даст батон с взрывчаткой, принесете мне батон.

А за это, друг мой пьяный, – говорил он Епифану, –
Будут деньги, дом в Чикаго, много женщин и машин. –
Вpаг не ведал, дурачина, тот, кому все поручил он,
Был чекист, майор разведки и прекрасный семьянин.

Да, до этих штучек мастер, этот самый Джон Ланкастер.
Но жестоко просчитался пресловутый мистер Пек.
Обезврежен он и даже он пострижен и посажен...
А в гостинице Советской поселился мирный грек.

wtorek, 21 sierpnia 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/08/21 19:49:56
Je¶li chodzi o Galicza, to niby jest calutki (www.bard.ru/galich/), a nawet wielowersyjny – wiele nagrañ tego samego kawa³ka, jednak uwa¿ny ogladacz spostrze¿e, ¿e s± luki, brakuje niektórych tekstów, a wiele zapisów tekstowych nie zgadza siê z tym, co jest ¶piewane. Niemniej, to imponuj±ca kolekcja.
-
2007/08/21 20:12:40
Je¶li potrafisz podaæ od rêki (czyli z g³owy, dziwne, ale to jest to samo) tytu³y tych brakuj±cych, to mo¿e w gaba³anie (na imiê przyzwoitego ba³aganu to nie zas³uguje) co¶ siê odszuka...

Odmienno¶æ tekstów i plików d¼wiêkowych t³umaczy³bym (szczególnie u W.W.) improwizacjami wywo³anymi stanem upojenia alkoholowego... ¯ycie barda nie by³o ³atwe.
-
2007/08/23 07:45:34
Ach, nie, to po prostu obserwacja: niektóre kawa³ki *nie maj±* linku tekstowego (z zapisem tekstu). Niezgodno¶ci w wersjach (tekstowych vs. ¶piewanych) mo¿na te¿ wyja¶niæ wariantywno¶ci±, wiele klasycznych kawa³ków mia³o drobne warianty, wybierane przez barda zale¿nie od poziomu upojenia :), albo kaprysu (?).

A szuka³em ballady o piciu piwa w 2042 (nie znam tytu³u) i nie uda³o mi siê znale¿æ (ale nie mówiê, ¿e nie ma: mo¿e za wcze¶nie siê podda³em?). To w³a¶nie z niej pochodzi fragment "nie zrja my stradali i gibli nie zrja" (gdy narrator relacjonuje, jak "robot taptun, ma³czaliw i mardast, mnie piwo z maczionym garoszkom padast" :).
-
Go¶æ: , host84-38-85-118.tvkdiana.pl
2008/01/26 22:06:28
szukam adresu do tekstów utworow wysockiggo i nie mogê ich nigdzie znale¼æ. Pamagitie bratcy.
-
2008/01/26 23:11:01
Teksty (wiele, ale chyba nie wszystkie) znajdziesz tutaj, tu¿ obok s± nagrania do ¶ci±gniêcia – no i dobre linki. No, to bêdziesz mia³ zajêcie na rok :)
-
Go¶æ: , host84-38-85-118.tvkdiana.pl
2008/01/26 23:27:24
balszoje spasiba od "go¶æ".
-
2008/01/26 23:53:50
Tak i nie za czto... C privietom...