S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Co to daje?
Wszystko mia³o zacz±æ siê oko³o 15 tys. lat temu.
Wymy¶lili ³uk. Urz±dzenie do przemiany energii
statycznej na kinetyczn±. Wynalazek, który odmieni³
¶wiat nie mniej ni¿ komputer.

Z pewno¶ci± zabijano siê zawsze. Zapewne zawsze byli
tacy, którzy mogli zabijaæ bez szaleñstwa w oczach.
Ale tylko niektórzy nadaj± siê do tego. Wystarczy
pomy¶leæ o wysi³ku duszenia czy dziurawienia kogo¶,
o rzê¿eniu, o krwi i innych szczegó³ach i od razu
odrzuca cz³owieka od zabijania. £uk umo¿liwi³ je
prawie ka¿demu. I ³uk nas ju¿ nie opu¶ci³. Zrodzi³
inne bronie u³atwiaj±ce zabijanie na odleg³o¶æ. Grupy
rozwija³y sztukê ich u¿ywania i ¶wiat zape³ni³ siê
armiami. Im wiêksza cywilizacja, tym wiêcej broni,
uzbrojonych wojowników, nak³adów na wynajdywanie
nowych broni.

Z jednym zdumiewaj±cym wyj±tkiem. Kostaryka
w 1948 roku pozby³a siê armii i istnieje.

W dzisiejszej skali to niewielki kraj? Tak, ale jedna
szósta powierzchni Polski i ponad 4 miliony obywateli
to bardzo powa¿ny organizm i jego dzia³anie mo¿e byæ
modelem dla wiêkszych jednostek.

Od lat drêczy mnie jej przyk³ad, bo to jest jak pi³ka.
Pi³ka z dziur± nie jest pi³k±. Jeden przyk³ad starczy,
by uziemniæ tezê, ¿e armia jest konieczno¶ci±.

Parê innych dobrowolnych rezygnacji z dobrodziejstw
cywilizacji zdarzy³o siê w przesz³o¶ci. Arabskie
odrzucenie ko³a mia³o podk³ad ekonomiczny – kartel
hodowców wielb³±dów nie zamierza³ przestawiæ siê na
budowê dróg. Karawany afrykañskie prze¿y³y milenia.
Mniej rozumiem odrzucenie broni palnej przez Japoniê
przed przymusow± jej modernizacj± przez USA. Mo¿e
to by³a si³a etosu rycerskiego, utrzymanego w izolacji
od ¶wiata. Ale pe³ne pozbycie siê armii...

Kraj nasz ¿yje w stanie bezpieczeñstwa nieznanego
nam od wieków, ale o broni i armii my¶limy wiele. Z³om
samolotowy z trudem dolatuj±cy do nas, transportery
niefortunnie testowane w Afganistanie, tarcze...
I nasunê³o mi to kiedy¶ pytanie, z którym nie umiem
poradziæ sobie.

Byæ mo¿e to elementarz dla dobrego historyka, ale
nie przypominam sobie niczego na ten temat z lektur,
tak szkolnych jak i pó¼niejszych. Otó¿ chcia³bym siê
dowiedzieæ czy jakakolwiek armia wykaza³a warto¶æ
obronn± dla swojego kraju.

Prosi³bym o unikniêcie zbyt szybkiej odpowiedzi.
Nie chodzi mi o teorie mówi±ce, ¿e jaki¶ kraj bez
armii zosta³by zaatakowany i zdobyty przez s±siada
posiadaj±cego armiê. Pytam czy znany jest w historii
choæ jeden przyk³ad spo³eczno¶ci, której armia mia³a
jasno zakre¶lone obronne, wy³±cznie obronne
i tylko obronne cele i która zdo³a³a obroniæ swoje
spo³eczeñstwo w czasie zbrojnego konfliktu. Koniec
pytania.

(Pytanie by³o zadane sporej ilo¶ci osób. ¯adna z nich
nie jest historykiem. Mo¿e dlatego do tej chwili nie
dosta³em odpowiedzi.)
¶roda, 08 sierpnia 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/08/08 13:40:34
Wojna rosyjsko-fiñska? Fakt, ostatecznie oprór Finów zosta³ prze³amany, ale dosz³o do podpisania uk³adu pokojowego. Teoretycznie przegrana, ale...
To pierwsze skojarzenie.
-
2007/08/08 13:41:07
Pomy¶lê jeszcze nad tym.
-
2007/08/08 16:48:24
Wygl±da to (przepraszam za wyra¿enie) na dobry strza³. Ale moja (napisana miêdzy wierszami) teza wydaje siê bardzo poparta nak³adem pracy dla znalezienia przyk³adu.