Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Pamięć jak marzenie

Kiedyś czytałem reportaż o badaniu  agresywności
oraz późniejszych negocjacji przywracających pokój
i chodziło o różnice między płciami. A żeby było
śmieszniej przebadano te zjawiska także u dzieci.
Pytano (o ile pamiętam) norweskie przedszkolaki,
które pokłóciły się z koleżkami, jak długo będą
obrażone na to drugie dziecko. Chłopcy mówili
„przynajmniej dzień” albo „dwa dni” - a dziewczynki
„na zawsze”.

Opowiedziałem żonie o tym artykule i pożałowałem.
„No właśnie, ty wszystkim wybaczasz, nawet temu
Frankowi.” „No nie, Frank nie miał więcej do nas
wstępu.” „Ale gdyby ci zaczął jęczeć, że ma dziecko
chore...” „ Jak dotychczas to nie zapomniałem
co nam narozrabiał.”
„Ale łatwo byś zapomniał...”

Minęła godzina, ja przy zmywaniu naczyń, ona bierze
ścierkę do naczyń i nieoczekiwanie wraca do tematu:
„kiedy to było? Gdy się poznaliśmy? Więc z tamtą
pielęgniarką nie rozmawiam prawie 16 lat. A ta, z którą
mieszkałam razem, wiesz, co ona mi zrobiła, to nie chcę
o niej
wiedzieć już ponad 20 lat...”

poniedziałek, 02 lipca 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: