S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Memento debilis

Od wielu lat domowym ¿artem przy pojawieniu siê na
stole pizzy jest cytowanie gracza baseballowego, który
na pytanie kelnerki czy pokroiæ mu kó³ko na sze¶æ czy
na osiem kawa³ków, odpar³: „lepiej na sze¶æ, o¶miu
bym nie zjad³”. (No dobrze, copyright wymaga, by
podaæ autora: Dan Osinski. Wygl±da na naszego.)

Kiedy¶ produkcja g³upot by³a cha³upnicza i mo¿na
by³o zapamiêtaæ parê ostatnich i rozsmakowywaæ siê
nimi w towarzystwie. W Kraju to nie jest mo¿liwe, RpIV
ma produkcjê seryjn±. Kto jeszcze dzi¶ pamiêta tê
kosmiczn± bzdurê sprzed trzech miesiêcy, z ust
pana Grzegorza Gorczycy:

Wyobra¼my sobie, ¿e uczeñ dostaje jedynkê z chemii.
Mo¿e wpa¶æ na pomys³, ¿e najprostszym sposobem na
pozbycie siê problemu, bêdzie utopienie nauczycielki.


(Zakpi³em sobie wówczas na blogu Revelsteina: „nie
by³o lekko, bo do Odry mieli¶my daleko. Trochê ich
lubili¶my, wiêc niektórzy z nas p³akali jak bobry ale
topili¶my ich seryjnie”.
Ale to trzeba leczyæ,
nie o¶mieszaæ.)

Trzy miesi±ce, a wydaje siê, ¿e minê³y wieki. Po tej
durnocie przysz³o tyle innych, ¿e... No w³a¶nie,
richesse oblige. Nie mo¿emy roztrwoniæ naszego
dorobku, musimy zachowaæ pamiêæ o tych twórcach
polskiej kultury politycznej XXI wieku. Przecie¿
mamy misjê, nasz± drzewniejo¶ci± i zgrzebno¶ci±
nasyciæ Europê. Czy kto¶ robi listê naszych wk³adów,
z indeksowaniem czasu, osoby i okazji? To nie jest
zewem do napychania nowych teczek, do przysz³ego
m¶ciwego konfrontowania pos³ów, ministrów, biskupów,
rzeczników oraz radnych z ich b±d¼ to ¿a³osn±, b±d¼
to obrzydliw± twórczo¶ci±. Tu chodzi o dokumentacjê
upadku umys³owego, któr± mo¿na bêdzie wykorzystaæ
kiedy¶ w pracach magisterskich i na egzaminach
maturalnych. Te wypowiedzi lepiej bêd± znakowa³y
czasy ni¿ C14. „W jakiej epoce uniwersytecki profesor
móg³ g³osiæ, ¿e kobieta zgwa³cona nie zachodzi
w ci±¿ê?
„Przed ilu wiekami starano siê zamykaæ
przedszkola, by kobieta maj±ca dzieci nie musia³a
wychodziæ wiêcej z nimi na ulicê?”
„Kiedy ¿y³ polityk
uwa¿aj±cy, ¿e system bankowy s³u¿y g³ównie do
niecnych machlojek?”
O tym wszystkim NIE WOLNO
zapomnieæ.

Pamiêæ utrwalona w Liber chamorum przetrwa³a prawie
400 lat. Mo¿e Liber debilis zapewni tym my¶licielom
godne milenium? K³opot tylko w tym czy powinna to byæ
ksiêga czy te¿ wydawnictwo ci±g³e.

poniedzia³ek, 11 czerwca 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/06/11 09:28:37
Zdecydowanie ci±g³e.
Tylko kto nad±zy to wszystko notowaæ ? Sam klan Giertychów zaanaga¿uje wiele wysi³ku.
-
2007/06/11 10:28:27
Te medialne jêtki jednodniówki martwi± mnie od lat. Mo¿e jaki¶ blog "memento debilium" czy jako¶ tak?
-
2007/06/11 11:48:09
Oj, zdaje siê taktownie mi pokazujesz, ¿e trzeba mi tu poprawki jêzykowej. Wiesz, mówiê na codzieñ neo³acin±, ale ona nie ma deklinacji, a prawdziwej ³aciny nie uczy³em siê. Czy „Pamiêtaj o s³abych” to tak jak Ty poda³e¶?

O pomy¶le trzeba pomy¶leæ :)
-
2007/06/11 18:59:09
Ale¿ nie! po prostu przeoczy³em tytu³ i napisa³em co¶ w macaroni Latin. Moja szkolna ³acina jest debilis. Na wzór "memento mori" mo¿na pewnie stworzyæ Memento debilis- pamiêtaj ¿e jeste¶ debilem. :-) albo Debilitare humanum est na wzór "errare humanum est" Uk³ony
-
2007/06/12 11:39:29
oj przydaloby sie, bo szkoda, zeby takie cytaty ginely w mrokach niepamieci. jedna osoba nie nadazy, chyba tylko inicjatywa zbiorowa.
-
2007/06/12 13:18:36
Spora zbie¿no¶æ uwag trzech osób, z bardzo praktycznymi uwagami. Tak, gdyby zebra³a siê grupa, wszyscy z dostêpem do tego samego bloga, gdzie pracowa³oby siê tak nad nap³ywem nowych materia³ów jak i nad dokumentacj± tych ju¿ z zanikaj±cym blaskiem durnoty, projekt móg³by nabraæ zupe³nie zgrabnej formy.

Do odtworzenia przesz³o¶ci mo¿na by jako szkieletu u¿yæ bloga Revelsteina, on do¶æ systematycznie reaguje na najwiêksze rz±dowe bomby z gazem roz¶mieszaj±cym. Trzeba by za ka¿dym razem odnale¼æ ¼ród³a, prawdziwe i niemodyfikowane.

Z Giertychami k³opot w tym, ¿e s± tak na prawo poza Spektrum Bia³ego Cz³owieka, ¿e obra¿aj± odczucia o dopuszczalno¶ci pogl±dów, co wiedzie do oskar¿ania ich o faszyzm. Jest to i moje odczucie, ale wspólna inicjatywa, która by zamierza³a wywrzeæ wra¿enie na rodakach, nie powinna opieraæ siê na wycenianiu bezsensu przez kryteria polityczne czy filozoficzne... Spora ilo¶æ wypowiedzi ko¶cielnych eminencji uderza mnie jako niezno¶nie fanatyczne, ale dla paru milionów osób w Kraju to ¶piew dla ich dusz i jaka¶ prze¶miewka by³aby dowodem prze¶ladowañ ideologicznych.

Wiêc trzeba by by³o siê ustaliæ na kolekcjê tych bzdur, które wystaj± daleko poza nieporadno¶æ jêzykow± czy naganne, ale naturalne przejêzyczenie lub niedopracowanie. Warto by by³o pokazaæ, ¿e wewnêtrzne sprzeczno¶ci, obra¿anie logiki, wulgaryzmy, brak kompetencji w technicznych wywodach, ¿e to wszystko stanowi sta³± i nieodmienn±
wyk³adzinê mózgów tych obywateli, którzy ukradli Kraj.
-
2007/06/12 18:22:16
Pisz±c o Giertychach mia³am na my¶li np. smoka wawelskiego jako dowód na nieistnienie ewolucji :)
-
2007/06/12 19:51:19
Ach, tak, smok MUSI otwieraæ poczet Giertychowski. Mo¿e se zawo³aæ dinozaury, które pozna³ w przedszkolu.