S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Jak wchodzi zmora?
W szkole mówiono mi o „rewolucji faszystowskiej”,
pó¼niej jednak poj±³em jasno, ¿e faszyzm nie pojawi³
siê nagle nocn± por±, jak czo³gi na ulicach
Budapesztu i Pragi, lecz doszed³ do w³adzy powoli,
pe³zaj±c.


Umberto Eco, Rakiem (str.187-188)
pi±tek, 22 czerwca 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/06/22 07:56:00
Tak, sama prawda. I dlatego trzeba reagowaæ ju¿ przy pierwszych oznakach, nie czekaj±c na "przekroczenie granicy".
Specjalna dedykacja dla Romana Giertycha i MW.
-
2007/06/22 12:20:08
Dok³adnie jest tak, jak pisze marzatela. Bo gdzie jest ta granica, a mo¿e ona ju¿ przekroczona?
-
2007/06/22 12:57:56
"Et que vous en dirai-je?" (bezradny Marco Polo w Le Devisement du Monde).