S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Tupot po Potopie
Podskakuj± na ¶cie¿ce parami
Bras dessus, bras dessous
Inne szemrz± lekko nó¿kami
Dwustoma.

Ciê¿kie zady im siê stykaj±
Ukradkiem,
Inne plotki pó³ryjkiem rzucaj±
Na boku.

Tym tr±by siê prawie zaplot±
Niebieskie,
Tamtym r±bki ogonów przygniot±
Metrowe.

A ja?

Choæ bez pary ni kroku nie ruszê
do przodu
Sama co raz to w ¶wiat goniæ muszê
I gwi¿d¿ê.

Ech...

Stoi na stacji lokomotywa,
Samotna, smutna, ³ezka z niej sp³ywa.
sobota, 14 kwietnia 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: