Słowa w ordynku. Słowa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja słów w stali i w wodzie. Odbicia słowne i zwidy. Ład i gładkość. Spazmy i erupcje. Kojący wpływ soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówiąc. Ostatnie słowo. Na początku był skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Ostrzeżenie

Sobotnia służba użyteczności publicznej powiadamia:

Nie kupujcie w podejrzanych miejscach telefonów komórkowych marki Knockyou ! To nie są telefony,  to są mutanty ptasie z rzędu Strigiformes, rodzina podpuszczykowate, spokrewnione z sowami. Forma  ich jest bardziej prostokątna niż u sowy z rodziny alba peculiaris ale zbliżone są wagą (około 230g) oraz świetnym aparatem słuchowym. Gdy przyłożone do ucha, opowiadają kompletne bzdury. Nie wolno okazać w tym momencie zaskoczenia: sowa Knockyou czując zmiany w emisji fal elektromagnetycznych wyciąga dziób i może tak nam przyłożyć powyżej ucha jak jej nazwa to obiecuje. Jedyny ratunek to nie dać się podpuścić sowie, wysłuchać spokojnie jej przesłania, powiedzieć: „masz rację, kochanie”, zamknąć spokojnie sowę jak najzwyklejszą komórkę i dyskretnie wrzucić ją przez niezatkaną kratę do najbliższego kanału.

Jeśli już coś takiego ci się zdarzyło, o swoim nieszczęściu nie opowiadaj nikomu, nawet nie myśl o wysłaniu pięciu jednobrzmiących emejli. Te mutanty są bardzo mściwe, podobno jeszcze bardziej niż... przepraszam, w soboty nie chcę słyszeć ani słowa o drobiu.

sobota, 28 kwietnia 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: