S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Weksle

I znowu lektura W.Solskiego. Warto, bo czego tu siê cz³owiek nie nauczy... A jak siê nauczy, innym chce przekazaæ.

Panowie Politycy i Rz±dowi Dostojnicy! Nie pozwólcie, by tak piêkny wynalazek ludu naszego w kurz i nico¶æ siê obróci³. Przecie¿ to dla Panów jak znalaz³!

(Wyrazy wdziêczno¶ci chêtnie przyjmê w wekslach.)


Ulica Piotrkowska, g³ówna ulica mojego miasta, bieg³a od Nowego Rynku, granicz±cego z Batutami, do Rynku Geyera. Na Batutach gnie¼dzi³a siê nêdza ¿ydowska, w okolicach Rynku Geyera katolicka. Mieszkali tam najgorzej op³acani cha³upnicy, bior±cy pracê do domu. Nawet ¶lêcz±c nad ni± 15 godzin na dobê trudno im by³o wy¿yæ. Ale miêdzy tymi dwoma biegunami robiono wielkie interesy, powstawa³y milionowe fortuny, fabrykanci, kupcy i bankierzy bogacili siê w znacznie szybszym tempie, ni¿ gdziekolwiek w Polsce. Nowe przedsiêbiorstwa, nowe interesy wymaga³y nowych kapita³ów, pieni±dze stawa³y siê coraz dro¿sze, po¿yczano je na lichwiarskie procenty i tylko na tak zwane prokuratorskie weksle. Te weksle wynaleziono w³a¶nie w £odzi. Wynalazek polega³ na tym, ¿e po¿yczaj±cy, w obecno¶ci tego, od którego po¿ycza³, musia³ na odwrotnej stronie weksla sfa³szowaæ podpis jakiego¶ ³ódzkiego potentata: Scheiblera, Kunitzera, Bielszowskiego czy Oskara Kohna z Widzewskiej Manufaktury. ¯e niby ten potentat weksel ¿yruje. Je¿eli weksel nie zosta³ wykupiony w terminie, szed³ do prokuratora. Fa³szerz odpowiada³ wówczas nie za to, ¿e nie zwróci³ pieniêdzy, tylko za podrobienie podpisu, co by³o spraw± karn± i za co dostawa³o siê dobre kilka lat.

A ¿e wyrokiem zegarków Kraj na wschód o godzinê siê przejecha³, mi³ego pobytu u S±siadów ¿yczê. Nie zapomnijcie wróciæ za parê miesiêcy.

wtorek, 27 marca 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu: