S³owa w ordynku. S³owa w ataku i w obronie. Pomieszane. Refrakcja s³ów w stali i w wodzie. Odbicia s³owne i zwidy. £ad i g³adko¶æ. Spazmy i erupcje. Koj±cy wp³yw soku z passion fruit. Od rzeczy i do rzeczy. Krótko mówi±c. Ostatnie s³owo. Na pocz±tku by³ skowyt.
Blog > Komentarze do wpisu
Wariacje revelsteinowskie

Sobota, dzieñ przekazów od rzeczy. Mme.Chose ¶le mi ten tekst.


To musia³o kiedy¶ nast±piæ. Naturalna tendencja
zera, znale¼æ co¶ podobnego do siebie. To typowe,
¿e nasze zera potrafi± w t³umie odszukaæ swoje
identyczne kopie. I wtedy nastêpuje to co tu wyrwa
mamy. Kiedy zero doda siê do zera to jeszcze pó³
biedy, bo ¼le by³o, ¼le bêdzie, czyli gra o sumie
wyrwa zerowej. Ale nasz los jest taki, ¿e dwa zera
siê upar³y i stoj± obok siebie. I teraz mamy w³a¶nie
ten wyrwowy uk³ad. I to nie wygl±da jak perfumeria.

sobota, 17 marca 2007, andsol-br
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/03/18 12:33:15
00? no, jasne. To przecie¿ symbol umieszczany kiedy¶ (a mo¿e wci±¿)na drzwiach ubikacji. Innymi s³owy - szambo.
-
2007/03/18 15:13:02
Igram z my¶l±, by pos³aæ Kancelarii Prezydenta sugestiê, ¿e 00 to ¶wietny
logotyp dla RpIV. Uzasadnienie: jak to troszkê bardziej z³±czyæ, widaæ symbol
nieskoñczono¶ci.